Dlaczego len w Polsce jest wciąż mało popularny? 7 przyczyn

popularność lnu

Za oknem coraz chłodniej, okres przeziębień nastąpił, deszczowa pogoda… to wszystko sprawia, że zwalniamy tempa i robimy się bardziej skłonni do przemyśleń.

Rozmyślam więc, jak do tego doszło, że len, który był przez wieki obecny w naszym życiu, był wizytówką naszego kraju i głównym towarem eksportowym, dziś nie cieszy się wielką popularnością właśnie u nas? Skąd taka zmiana? Za granicą chętnie kupowano nasze tkaniny lniane i lniane wyroby, jako jedne z najlepszych.  Zachodnia Europa ceniła je sobie bardzo. A tymczasem nasi rodacy len kupują dość niechętnie. Zdecydowanie nie doceniamy lnu. Załamanie produkcji lnu w kraju jest faktem. W stopniu decydującym wpłynęło ono na wybór i dostępność tkanin lnianych. Ale czy mogło wypłynąć na gusta rodaków?

CO WPŁYWA NA POPULARNOŚĆ LNU?

1. Pielęgnacja lnu wydaje się być czasochłonna i skomplikowana

O tym, że nie jest to prawdą, staram się przekonywać na łamach mojego bloga. Z zasadami pielęgnacji tkanin lnianych trzeba po prostu się zapoznać, później proces prania, suszenia, prasowania staje się przyjemną rutyną. Zresztą jestem zdania, że trzeba odpowiednio dbać o produkt, na którym nam zależy, a już na pewno, jeśli wydaliśmy na niego swoje ciężko zarobione pieniądze.

2. Skłonność lnu do zagnieceń

Ja twierdzę, że jest to zaleta. Świadczy o jakości lnu i dodaje mu uroku. Najbardziej gniecie się len czysty, bez domieszek, tkanina nowa, z wiekiem len staje się coraz bardziej miękki.

3. Cena lnu

Rzeczywiście, len jest jedną z najdroższych tkanin, a już na pewno len wysokiej jakości. Choć i to nie zawsze jest regułą. Wynika to głównie ze złożoności procesu pozyskiwania włókna lnianego. Ale jeśli będziemy zawsze i wszędzie oszczędzać na lnie, kupując tylko najtańsze tkaniny kiepskiej jakości, to z pewnością za każdym razem mamy szansę się rozczarować.

4. Dostępność lnu

Utrudniony dostęp i niewielki wybór, to jest fakt. I uważam je za najważniejszą przyczynę małej popularności tkanin lnianych.

5. Jakość tkanin lnianych

O tak, brak dostępu do dobrych tkanin może zdecydowanie negatywnie wpłynąć na nasze wybory. Bo jak kupić dobry len, jeśli nie ma go na półkach sklepowych? Jak zmienić zdanie o lnie, jeśli musimy zadowolić się tkaniną średniej jakości?

6. Lubimy to, co modne

Takie podejście dość trudno zmienić. Są wśród nas tacy, którzy w swoich wyborach kierują się głównie modą. Spieszę więc z informacją, że w Europie len jest w cenie od wielu lat i moda na len tam nie przemija :)

7. Czynnik społecznościowy

Chodzi o dość powszechną opinię panującą w naszym społeczeństwie, że len to tanizna nie warta uwagi. Bardziej w sensie jakości, niż ceny, bo wiadomo, że ceny niskie nie są. Do tego dochodzi przekonanie, że lnu używały powszechnie nasze babki na wsiach. A jak może być luksusową tkanina używana powszechnie, do tego na wiosce i wiele lat temu? Otóż może! I połowa świata już o tym wie. Korzystajmy więc z niego, jeśli tylko mamy okazję.

 

Share on Facebook0Share on Google+1Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Pin on Pinterest0Share on VKEmail this to someonePrint this page

9 Comments

    • Przekonanie o tym, że len mocno się gniecie jest dość powszechne. Dlatego też zdecydowałam się umieścić je na górze listy. I o tyle, o ile gniecenie się odzieży może wydawać się uciążliwe (choć po 4-5 praniach ten problem mija w dużym stopniu), to lniana bielizna pościelowa i stołowa jest po prostu nie do przebicia :)

    • Lubię proste lniane spodnie w luźnym stylu na lato. Nie martwią mnie zagniecenia (przeciwnie) ważne, że jest w nich wygodnie i chłodno. A jeśli umiesz uszyć je sama, to mogę tylko pogratulować :)

  1. a ja polecam len jako ubrania, fakt mnie sie, ale jednak ubrania maja to cos i człowiek sie w nich dobrze czuje w szczególności podczas upałów :)

    • Ciekawe jest, to co piszesz. Nie słyszałam, żeby len wywoływał alergie. To włókno rośnie bez nawozów i pestycydów, nawet ich nie toleruje. Tkanina lniana jest antystatyczna, nie przyciąga kurzu, więc jeśli się pyli to po dłuuugim niesprzątaniu. Ale może rzeczywiście bywają ludzie uczuleni na samo włókno. Jeśli będziesz miała ochotę rozjaśnić mi nieco temat, chętnie się dowiem czegoś więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *